Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasycenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasycenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Harmonia barw. Schemat analogiczny.

Przyszedł czas na kolejny wpis z tematu harmonii barw. Tym razem obiektem moich ćwiczeń był schemat analogiczny. Warto wspomnieć, że ten schemat obejmuje zestaw odcieni sąsiadujących ze sobą na kole barw. Ten schemat pozwala na tworzenie spokojnych, łatwych w odbiorze, przyjemnych dla oka prac. Takie zestawy barwne często można spotkać w naturze np. w pejzażu będzie to zestawienie koloru nieba, roślin światła słonecznego.
W moim wypadku decyzja padła na przedział kolorów od cyjanu do fioletu. Niesamowite jak dużo daje ustalenie na samym początku palety. Dla osoby, która zawsze szła na żywioł i dobierała kolory w trakcie malowania było to ciekawym doświadczeniem. Tak naprawdę nie trzeba było się wiele starać, aby praca była dobra, bo kolory wykonały za, mnie większość pracy. 
Nawet skóra została namalowana głównie odcieniem fioletu o bardzo niskiej saturacji. Przy okazji, to dobry przykład na to, jak sąsiedztwo kolorów może wpłynąć na ich odbiór. Poniżej po lewej można zobaczyć próbkę koloru pobraną z twarzy. Na białym tle kolor ten wydaje się szary, jednak na obrazie dzięki żywym kolorom znajdującym się w bezpośrednim jego sąsiedztwie, można zobaczyć ładny odcień skóry.
Kolejny wpis prawdopodobnie będzie dotyczył schematu tworzącego trójkąt. Zobaczymy jak poradzę sobie z kolejnym wyzwaniem, jak do tej pory praktyka teorii barw mile mnie zaskakuje.

niedziela, 25 sierpnia 2013

Jak dobierać kolory.

Ile razy słyszeliście o teorii kolorów, dowiadywaliście się, które kolory są podstawowe, pochodne, które ciepłe i jakie emocje wywołuje dany kolor? Zastanawialiście się jak wykorzystać fakt, że dany kolor jest odbierany inaczej w zależności od tego, w jakim otoczeniu się znajduje? Czy znając tę teorie jesteście w stanie dobrać odpowiednie kolory? W dzisiejszym wpisie pobawię się kolorami na widzianej już wcześniej na moim blogu grafice, ale zanim się za to zabiorę opiszę pokrótce jakimi zasadami będę się kierować.

Na jednym odrazie spokojnie można użyć wszystkich możliwych odcieni, ale żeby odcienie te doże ze sobą współgrały trzeba nadać każdemu odcieniowi odpowiednie nasycenie. W tym wypadku podstawą będzie ustalenie, który kolor będzie dominował. Gdy ustalimy już, który odcień ma być na pierwszym planie, każdy kolejny odcień, w zależności od tego jak daleko znajduje się od głównego odcienia na kole barw, będzie miał coraz mniejszą saturacje. Idąc tym tropem kolor przeciwstawny do głównego koloru będzie miał najmniejszy zakres nasycenia.

Dla przykładu załóżmy, że chcemy stworzyć obraz, w którym będziemy korzystać tylko z  trzech barw: czerwieni (to będzie nasz dominujący kolor), cyjanu i zieleni.
Przykładowe zakresy kolorów dla kompozycji kolorystycznej, w której dominującą barwą jest czerwień.
Ponieważ zostało założone, że w tym wypadku czerwień to dominujący kolor, możemy korzystać z jego pełnego zakresu nasycenia. Kolejny kolor to cyjan, który jest dla czerwieni barwą komplementarną, dlatego maksymalne jego nasycenie będzie wynosić 25%. Może się wydawać, że barwa cyjanu będzie praktycznie niewidoczna, ale dzięki sąsiedztwu bardziej nasyconych przeciwstawnych barw będzie ona zauważalna. Zakres nasycenia dla koloru zielonego będzie wynosił ok. 50%, ponieważ znajduje się w połowie drogi między czerwienią i cyjanem.

Na początek w mojej mangowej pracy umieściłam trzy podstawowe, maksymalnie nasycone barwy widma świetlnego (czerwień, błękit i zieleń). Może i znaleźli by się amatorzy takiego zestawienia kolorystycznego, ale można zauważyć, że tworząc obraz składający się wyłącznie z mocno nasyconych odcieni tracimy jego głębię. Każdy element poniższego przykładu wybija się na pierwszy plan, domagając się uwagi. Zobaczmy co możemy z tym zrobić, zakładając, że jedyne co mogę zmienić, to nasycenie.
Wersja startowa z maksymalnie nasyconymi kolorami.
Jeżeli głównym kolorem będzie błękit, oczywiście otrzymamy zimną kolorystykę. Nasycenie błękitu zostało niezmienione, przyciszona została tylko czerwień włosów i zieleń. Z racji tego, że zieleń jest kolorem tła, straciła więcej nasycenia niż czerwień.
Wersja obrazu, w której dominującym kolorem jest błękit.
Jeżeli ustawi się zieleń jako kolor dominujący, należy zmniejszyć nasycenie czerwieni i błękitu. Zestawienie kolorów wygląda nieźle, chociaż ustawienie dominującego koloru w tle nie było dobrym zagraniem, bo ostatecznie tło zdominowało twarz dziewczyny. Konieczne było też zwiększenie nasycenia koloru skóry, gdyż na tle intensywnej zieleni wyglądał wyjątkowo trupio. 
Wersja obrazu, w której dominującym kolorem jest zieleń.
Na koniec zestawienie kolorystyczne, które w tym wypadku wypadło chyba najlepiej. Czerwień została użyta jako kolor dominujący, dzięki temu cała postać wysunęła się z tła.
Wersja obrazu, w której dominującym kolorem jest czerwień.
Powyższa zasada dobierania kolorystyki bardzo przypadła mi do gustu. Oczywiście znając tę zasadę nie musimy ślepo za nią podążać, ale przynajmniej wiemy co łamiemy. Ludzi posługujących się angielskim zachęcam do zapoznania się z filmikiem o dobieraniu barw autorstwa Sycra, z którego dowiedziałam się o tej metodzie.